Zwierzęce namiętności – dalszy opis

Podczas ciąży młode dżerbili leżą rzędem obok siebie po obu stronach macicy. Każde zwierzątko może leżeć pomiędzy dwoma młodymi tej samej płci, przeciwnej płci albo przedstawicielami obu płci. Na podstawie analizy tysięcy miotów uczeni stwierdzili, że samiczka zajmująca miejsce pomiędzy dwiema siostrami, okazywała się panienką z temperamentem.

Znacznie wcześniej stawała się płodna i miała liczniejsze mioty niż samiczki sąsiadujące w łonie z braćmi. Przyjmowała strategię rozrodczą, dającą pierwszeństwo ilości, nie jakości: była chętniejsza do kojarzenia się z obcymi samcami, częściej rodziła młode, ale po porodzie poświęcała mniej czasu na opiekę nad nimi.

Podobnie samce, wtłoczone między dwa inne samce w łonie, stawały się supermenami. Dzięki zastrzykowi podwójnej dawki testosteronu od swoich braci rosły większe, wydzielały silniejszy zapach i były cięższe niż pozostałe. Były także prawdziwymi donżuanami i miały liczniejsze potomstwo. Z drugiej strony, samce leżące obok samiczek w brzuchu matki były, można powiedzieć, niewypałami. „Oferujemy im wszystkie rodzaje ponętnych samiczek, ale jakoś nie udaje im się ich zapłodnić. A jeżeli samice zajdą z nimi w ciążę, ich mioty są znacznie mniejsze” – mówi Galef.

Jakie to wszystko ma znaczenie dla ludzkiego zwierzęcia? Przecież chętnie myślimy, że choć trochę się jednak różnimy od dżerbili, że nasz rozwój płciowy jest jednak trochę bardziej złożony. Nie jesteśmy przecież tylko seksualnymi automatami, prawda? Jesteśmy najbardziej zmiennymi i najbardziej autonomicznymi istotami spośród wszystkich zwierząt. Używamy rozwiniętego mózgu, żeby wznieść się na poziom i seksualny i intelektualny znacznie wyższy niż ten, na którym tkwią sztywno zaprogramowane dżerbile.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>