Wstrząsające bolero

Któregoś dnia w piątym miesiącu, a czasem nawet już w czwartym, kobiety w ciąży mają dziwne uczucie. Jest to wrażenie takie, jakie wywołuje owad lądujący na brzuchu albo motylki w brzuchu. Niektóre kobiety porównują je do muśnięcia rybiego ogona. Przez ułamek sekundy mogą sobie jeszcze nie zdawać sprawy, co oznacza, ale na ogół od pewnego czasu czekają niecierpliwie na to pierwsze dotknięcie i są naprawdę podekscytowane, kiedy je wreszcie poczują. Tak jak w Bolerze Ravela, ruchy, które są najpierw ledwo wyczuwalne, z upływem tygodni i miesięcy stopniowo stają się coraz mocniejsze, aż wreszcie są wyczuwalne cały czas.

Obecnie wiemy, że ruchy płodu zaczynają się znacznie wcześniej niż w czwartym czy piątym miesiącu, tylko nie są wtedy jeszcze na tyle silne, by były odczuwalne. Rozwój badań ultrasonograficznych umożliwił naukowcom zdumiewający wgląd w to, kiedy dziecko zaczyna się poruszać. W szóstym tygodniu po poczęciu (to jest ósmym tygodniu po OCM) zarodek wygina grzbiet i kark, podnosi się na chwilę z dna worka owodni, by potem znowu powoli opaść.

Tydzień później za pomocą ultradźwięków można wykryć punktowe ruchy dopiero co kiełkujących rączek i nóżek. Praw- dopodobnie wcześniej zarodek także wykonuje jakieś ruchy, jednak zbyt delikatne, by je zobaczyć ultrasonograficznie. Za pierwszy ruch, który daje się zmierzyć, można uznać skurcze serca, które zaczynają się, jak tylko uformowana jest rurka serca, czyli 23 dnia ciąży (w szóstym tygodniu po OCM).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>