System teoretyczny Parsonsa – kontynuacja

Istotnie, teoria Parsonsa, która z jednego punktu widzenia jest teoretyczną nadbudową nad praktyką pluralistycznego behawioryzmu, z drugiego 1 Por. Don Martindale: The Nature and Types of Sociological Theory, Cambridge Mass. 1960 s. 449-450. punktu może być traktowana jako reakcja przeciw temu właśnie behawioryzmowi, przeciw postulatom konstruowania obrazu społecznej całości ze statystycznego opisu cech jej atomów, pozytywistycznej wizji społeczeństwa w ogóle, Z perspektywy Parsonsa utożsamianie zadania poznania społeczeństwa z ustalaniem rozkładów postaw wchodzących w jego skład jednostek przypomina zastępowanie badań nad fizjologią żywego organizmu sekcją trupa (por. Ruth Benedict1 – oryginalne porównanie odnosi się do Malinowskiego, ale z powodzeniem może być zastosowane do charakterystyki stanowiska Parsonsa). Parsonsa, jak i poprzednio organicystów, interesuje trwały i sa- moodtwarzający się, a więc „żywy” system społeczny. Dla Parsonsa działania ludzkie stanowią przedmiot teorii socjologicznej tylko o tyle, o ile rozpatrywane są z punktu widzenia ich znaczenia dla systemu. Jeszcze dobitniej: znaczeniem zachowań ludzkich dla socjologa-teoretyka są, wedle Parsonsa, funkcje, jakie pełnią one w „życiu” systemu społecznego. „Stosunek między psychologią a teorią systemów społecznych wydaje się ściśle odpowiadać stosunkowi biochemii do fizjologii ogólnej. Podobnie jak organizm nie jest kategorią chemii ogólnej, system społeczny nie jest kategorią psychologii. Lecz w łonie fizjologicznej koncepcji organizmu procesy w swej przyrodzie są chemiczne. Podobnie procesy zachowania społecznego i wszelkiego innego są psychologiczne. Ale bez znaczenia nadanego im przez ich kontekst in- stytucjonalno-strukturalny tracą one przydatność dla rozumienia zjawisk społecznych” 2.

Teoria Parsonsa jest wreszcie reakcją przeciw marksowskiej koncepcji socjologii. I znów – jest ona równocześnie kontynuacją niektórych przynajmniej założeń marksizmu: tak ważny dla Parsonsa postulat rozpatrywania zdarzeń społecznych w kontekście szerszych struktur i ze względu na rolę, jaką wobec tych struktur pełnią, jest żądaniem metodologicznym, do którego rozpowszechnienia w socjologii marksim przecież przyczynił się najbardziej. Mało kto dziś przeczy, że socjologia Marksowi zawdzięcza włączenie tego postulatu do swego elementarnego niemal katechizmu. Koncepcje Parsonsa i Marksa różnią się zarazem zasadniczo rozumieniem wspomnianego „kontekstu szerszych struktur”: dla Marksa owym kontekstem był dynamiczny układ konfliktowych sił społecznych, dla Parsonsa – zintegrowany i stabilny system społeczny. Dla Marksa chwilowa stabilność systemu była wypadkową ścierania się przeciwstawnych sił, dla Parsonsa – chwilowy konflikt wewnętrzny jest naruszeniem trwałej równowagi systemu. Krańcowo odmienny układ odniesienia dla realizacji wspólnego postulatu metodologicznego odzwierciedla w tym wypadku krańcową odmienność postaw społecznych i systemu wartości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>