ŚWIAT OSOBOWY CZ. III

Nie ma więc obok kamieni, drzew, zwierząt-osób, które byłyby poruszającymi się drzewami i najbardziej przebiegłymi zwierzętami. Osoba nie jest najwspanialszym przedmiotem świata, przedmiotem, który poznawalibyśmy z zewnątrz, podobnie jak inne przedmioty. Jest ona jedyną rzeczywistością, którą poznajemy i zarazem tworzymy od wewnątrz. Obecna wszędzie, nie jest dana nigdzie.

Mimo to nie uważamy jej za niewyrażalną. Bogate doświadczenie w zgłębianiu świata znajduje swój wyraz w nieustannym tworzeniu sytuacji, przepisów, instytucji. Ale to bogactwo osoby jest nieskończone i dlatego nie wyczerpuje jej nic, co ją wyraża, nie zniewala jej nic, co ją kształtuje. Podobnie jak nie jest przedmiotem widzialnym, nie jest także wewnętrzną resztą, substancją ukrytą za naszymi zachowaniami, abstrakcyjną zasadą naszych konkretnych gestów: byłby to jeszcze jeden sposób istnienia przedmiotu czy widma przedmiotu. Jest ona przeżytą aktywnością samotwo- rzenia, komunikowania się i partycypacji, która ujmuje i poznaje siebie w swoim akcie, jako ruch personalizacji. Do tego doświadczenia nikt nie może być skłoniony czy zmuszony. Ci, którzy wznoszą je na szczyty, wzywają do siebie, budzą śpiących i w ten sposób, od wezwania do wezwania, ludzkość wyzwala się z ciężkiego, wegetatywnego snu, w którym jest dotąd pogrążona. Ten,' kto odmawia wysłuchania wezwania, zaangażowania się w doświadczenie życia osobowego, traci poczucie jego sensu, tak jak traci się wrażliwość nie funkcjonującego organu. Doświadczenie to uważa wówczas za powikłanie ducha bądź za sek- ciarską manię. Istnieją więc dwa sposoby wyrażenia ogólnej idei personalizmu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>