Proroctwo Izajasza

Z tego proroctwa Izajasza wynikało, że ostrzegał on naród i króla przed inwazją asyryjską, mimo że nic na to nie wskazywało. Tymczasem władca Asyrii Sennacheryb pokonał księcia Aramu Merodaka Baladana, a następnie podbił Sydon, Aszkelon i Lakisz, kierując się do Jerozolimy. Izajasz przepowiada jednak niezwykłe proroctwo: Dlatego tak mówi Pan o królu asyryjskim: „Nie wejdzie on do tego miasta, ani nie wypuści tam strzały: nie nastawi przeciw niemu tarczy, ani nie usypie przeciwko niemu wału. Drogą, tą samą, którą przybył, powróci, a do miasta tego nie wejdzie – Wyrocznia Pana. Otoczą opieką to miasto i ocalę je przez wzgląd na Mnie i na sługę mego, Dawida”.

Zadziwiające było to proroctwo, gdyż po ludzku sądząc, wydawało się Judejczykom, że nikt ich nie ocali i podzielą los królestwa izraelskiego. Tymczasem, gdy armia Sennacheryba zbliżyła się do Jerozolimy, aby ją podbić, zdarzyło się coś, co do dziś pozostaje dla historyków zagadką: Tejże samej nocy wyszedł Anioł Pański i pobił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi. Rano, kiedy wstali, oto ci wszyscy byli martwymi ciałami. Sennacheryb, król asyryjski, zwinął więc obóz i odszedł. Wrócił się i pozostał w Niniwie. A gdy oddawał pokłon w świątyni swego boga Nisroka, synowie jego Adramelek i Sareser zabili go mieczem, a sami zbiegli do kraju Ararat (Iz 37, 36-38).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>