Płeć mózgu

Już w bardzo wczesnej ciąży geny, białka i hormony kon- spirują, czy z zarodka ukształtują chłopca czy dziewczynkę. Związki chemiczne w krwi płodu instalują odpowiednią hydraulikę płciową. Naciskają biologiczne pstryczki na miliardach komórek, podłączając je tak, że wraz z początkiem dojrzewania uruchamiają całą machinę drugorzędnych cech płciowych: rosną piersi, biodra, brody i zmieniają się głosy.

Jest jednak jeden narząd płciowy, którego na ogół nie bierze się pod uwagę, kiedy się myśli o biologii rozrodu: jest to mózg. W końcu do seksu potrzebne jest nie tylko odpowiednie wyposażenie, ale też pożądanie i zamiar połączenia stosownych atrybutów. Rozmnażanie płciowe wymaga, aby niektóre cechy płci przeciwnej pobudziły głęboko w mózgu błysk rozpoznania i zapaliły ogień przyciągania. Aby doszło do rozmnażania, okrągła buzia i krzyk niemowlęcia muszą wzbudzać opiekuńcze uczucia i troskę.

Widzieliśmy już, jak hormony i inne sygnały chemiczne kształtują i dopasowują ciała dziewcząt i chłopców do różnych ról, jakie będą odgrywać wraz z wejściem w wiek dojrzewania i później. Czy sygnały chemiczne, które sprawiają, że chłopcy i dziewczęta różnią się fizycznie, działają też na mózg dziecka w łonie matki? Jaka część naszej płciowej tożsamości jest skutkiem zmian w mózgu, które mają miejsce przed narodzinami? Jak wiele naszych tęsknot i pragnień zawdzięcza swe istnienie decyzjom podejmowanym przez rozwijające się komórki nerwowe przed urodzeniem, decyzjom, na które przemożny wpływ wywiera koktajl płciowych substancji chemicznych przepływających przez zarodek?

Badania nad zachowaniem, anatomią i genetyką ludzi i zwierząt dostarczają coraz więcej dowodów na to, że procesy zachodzące w łonie mogą mieć większy wpływ na nasze płciowe „ja” jako dorosłych, niż sobie wyobrażamy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>