Parada intymnych części ciała

Od 1968 r. używanie testów genetycznych stało się powszechnie akceptowane jako sposób na wyłapanie mężczyzn, którzy chcieliby wziąć udział w zawodach sportowych w konkurencjach kobiecych. Metodę tę wprowadzono na olimpiadzie w Tokio jako skromniejszą i bardziej dyplomatyczną alternatywę wobec paradowania kobiet nago przed lekarzami. Z pewnością niektórzy przypiszą odstraszającej funkcji testu fakt, że żadnego mężczyzny nie przyłapano na udawaniu kobiety. Ale jeszcze przed wprowadzeniem testów genetycznych był jeden taki przypadek, kiedy mężczyzna przebrał się za kobietę, by startować w igrzyskach olimpijskich. Był to niemiecki skoczek wzwyż, który zdemaskowany po zawodach twierdził, że to naziści zmusili go do tej maskarady (zajął czwarte miejsce w swojej konkurencji).

W gęstą sieć testów genetycznych złapano wiele kobiet, które miały nawet najdrobniejszy kawałek chromosomu Y w puli genów. Podczas każdej olimpiady stwierdza się, że mniej więcej 1 sportsmenka na 500 jest genetycznie mężczyzną lub ma męskie geny. Według artykułu zamieszczonego w „British Journal of Sports Medicine” w 1984 r. na olimpiadzie w Los Angeles na podstawie testów genetycznych zdyskwalifikowano 6 spośród 2500 kobiet. Większość z nich, o ile nie wszystkie, właśnie wtedy po raz pierwszy dowiedziały się o swoim zaburzeniu.

O ile nowe odkrycia w dziedzinie genetyki i płci wzbudzają pewne kontrowersje, są one niczym w porównaniu z dylematami i gwałtownymi emocjami, które narosły w związku z odkryciami nowego pola badawczego, czyli biologii zachowania seksualnego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>