Życie jest ucztą

Żwawa egzystencja nie narodzonego dziecka obejmuje jeszcze jedną nieoczekiwaną czynność – jedzenie. Oczywiście, dieta płodu jest z konieczności płynna, nikt nie donosi mu pizzy, ale jest on prawdziwym żarłokiem. W ostatnim trymestrze pochłania codziennie do 750 ml otaczającego go płynu owodni, to jest około jednej trzeciej tego, ile waży jego ciało przy urodzeniu. Jest to tak, jakby ważący 65 kg dorosły wypijał około 19 litrów napoju Gatorade. Część połykanego płynu przechodzi do organizmu matki przez pępowinę, inna część jest po prostu wysiusiana z powrotem do worka owodniowego.

czytaj więcej

Życie wewnątrz

Jeśli dziecko słyszy, czuje i widzi przed urodzeniem, jak wygląda jego życie w przytulnym łóżku wodnym? Wzrok, który często bywa naczelnym zmysłem ludzi w świecie pona- talnym, nie jest tak istotny przed urodzeniem. Do macicy przenika bowiem bardzo mało światła, a to, które przedostaje się przez napiętą skórę brzucha, wygląda tak, jakby się w ciemnym pokoju przystawiło latarkę do skóry pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym. Przechodzące przez nią światło jest przyćmione i czerwonawe i nie ma z niego żadnego pożytku przy rozpoznawaniu cech. Ale jest zauważalne. Pię- ciomiesięczny płód odwraca główkę od silnego światła, które skieruje się przez skórę brzucha do macicy.

czytaj więcej

Liceum ogólnokształcące dla dorosłych i szanse

Liceum ogólnokształcące dla dorosłych daje nowe szanse. Różnie toczą się ludzkie losy – czasami nie udaje się w terminie skończyć szkoły średniej. Wtedy pojawia się liceum dla dorosłych, czyli szkoła dająca wiedzę, umiejętności oraz życiowe szanse. Wiele osób dba o ukończenie tego rodzaju szkoły, a później ma szansę ukończyć szkołę policealną lub studia. Na pewno warto dbać o dobrej klasy szkolenia, bo one są bardzo ważne. Niejedna osoba ma zamiar skończyć szkołę wysokiej jakości, potrzebną i celową. Jest to istotne działanie. Warto o tym pamiętać. Liceum dla dorosłych to bardzo ważna sprawa. I to jest najważniejsza wiedza – bez matury dzisiaj wykształcenie nie jest pełne. Ludzie o tym wiedzą i dlatego nawet w późniejszym wieku decydują się na zdobywanie matury. Dobra matura to podstawa...

czytaj więcej

LIKWIDACJA DUALIZMU MYŚLI I BYTU CZ. II

Poznanie skierowane ku przedmiotowi to pewien system, mniej lub więcej zwarty. Wtedy właściwie nie mówimy o poznaniu, gdyż mówiąc tak, nazywając je jednym słowem, kierujemy się ku jego jedności, ku subiektowi: wtedy jest ono dla nas czymś subiektywnym. Jeśli zaś kieruje się ku przedmiotowi, to jest obiektem, jest właściwie samym obiektem, jest przyrodą, jest pewnym określonym porządkiem, pewną jednolitością w wielości – jest właściwie samą obiektywną rzeczywistością, rządzoną określonymi prawidłowościami.

czytaj więcej

Lenin jako filozof – ciąg dalszy

Być może jest to o wiele łatwiejsze niż wspomniane poprzednio zadanie historyka filozofii. Gdy ten musi ogarnąć całość dzieła w pełnej jego złożoności, dokonać pełnej jego logicznej i historycznej analizy oraz swoistej re-syntezy, tu wolno postąpić inaczej. Można pozwolić sobie na wybranie z bogatej i różnorodnej całości jednego tylko lub kilku ściśle związanych ze sobą zagadnień i im poświęcić całą uwagę.

czytaj więcej

Gdzie należy szukać fundamentu poznania, a gdzie nie?

Ale w formule Newtona prawidłowość ruchów gwiazd została doprowadzona do takiej prostoty i przy tym uniwersalności, jakiej tamci nawet nie przeczuwali. Nauka może w swym ujęciu świata wykraczać poza stan dzisiejszy w kierunku, którego nawet jeszcze nie przeczuwamy. Będzie to jednak mogła uczynić tylko stosownie do tych samych podstawowych praw naukowego poznania, które dotąd wyznaczały jej drogę i których coraz ściślejszemu i szerszemu przestrzeganiu przyrodoznawstwo zawdzięcza wprawdzie nie ostateczne twierdzenie o budowie Universum, ale, co donioślejsze, pewny bieg postępu poznania w nieskończoność.

czytaj więcej

Gdzie należy szukać fundamentu poznania, a gdzie nie? cz. II

Oczywiste jednak, że we wszystkich czasach, a także i dzisiaj, wśród wielu filozofujących występuje dążenie silniejsze, aniżeli dążenie do ścisłej nauki, do bezwarunkowo wytrzymującej wszelkie próby prawdy. Chce się za wszelką cenę dotrzeć do celu – iw tym dopatruje się różnicy między filozofią i nauką. Chce się pewności, nie samej tylko pewności wiecznego posuwania się naprzód, która zawiera w sobie również przykrą pewność, iż nie osiągnęło się celu i że nie można go nigdy osiągnąć. Pragnie się pewności osiągniętego lub przynajmniej osiągalnego celu: pragnie się pewności nie coraz to lepszego poznania, lecz zupełnego bytu. Chce się nauki, metody, ale tylko jako środków. O drogi poznania troszczyła się filozofia zawsze, stale też „myślała o myśleniu”, ale po to tylko, by dotrzeć do bytu. Posuwanie się w nieskończoność może być rzeczą nauki pozytywnej, odpowiadać jej swoistości i dlatego też mogłaby ona na tym poprzestać. Wymogi filozofii (powiada się) są daleko szersze, wykraczają poza naukę. Takie właśnie nastroje są obecnie bardzo rozpowszechnione. Tworzą one choćby niewypowiedziane, utajone podłoże trudnego inaczej do wyjaśnienia oporu wobec „krytycznej” tylko filozofii. Otwarcie wyrażają się one rozmaicie w coraz głośniej podnoszonym wołaniu o nową „metafizykę” – lub choćby o odświeżenie którejś starej, nazywanej wedle Arystotelesa, Świętego Tomasza czy też Hegla.

czytaj więcej

Ewolucja biologiczna i postęp histori

Skoro zasadnicza sytuacja człowieka jest sytuacją otoczenia i powołania, nie zaś sytuacją opuszczenia, w głębi mojego stosunku do świata pojawia się radość egzystencji. Przeciwstawia się ona totalnej rozpaczy współczesnego człowieka. Ale to pojednanie z życiem i z człowiekiem nie wiedzie nas do łatwego optymizmu. Jeśli nie chcemy się łudzić, czyż możemy zaprzeczyć, że ten świat jest światem rozdartym i ponurym: że w miarę jak rozum go przenika, wydaje się on sprzysięgać przeciw rozumowi: że wymyka się nam ostateczny sens tego świata: że związki pomiędzy ludźmi wydają się zatracać, a droga, która nas wiedzie do nas samych, piętrzy się coraz to nowymi przeszkodami: że człowiek staje się niewolnikiem swoich własnych odruchów wyzwoleńczych, jest obezwładniony przez swoje własne porywy i przesłania sobie to światło, które sam stworzył: że możemy mieć wątpliwości: niepowodzenie czy też postęp stanowią prawo historii? W tym, czym jesteśmy i we wszystkim, co robimy, udręka miesza się z radością, skłonność do zła z dobrą wolą, nicość z bytem. To poczucie dramaty czn ości doli ludzkiej odgradza nas z jednej strony od rozwiązań totalistycznych, kierujących się całkowitym zwątpieniem w człowieka, a prowadzących do pogardy tego człowieka: z drugiej strony odgradza nas też od idealistycznych utopii. Najpłodniejsza spośród sił kształtujących postawę rewolucyjną jest ta, która wielkodusznie stawia na człowieka, ale ma w sobie tyle skłonności do wątpienia, aby nie liczyć na automatyczną dobroć rzeczy i ludzi: równocześnie zaś ma w sobie także dostatecznie żywą świadomość wspólnych ludziom zawodów i trudności, aby nie ugiąć się przed pokusą fanatyzmu. Gdy tylko wymawiamy słowo: osoba, zamiast zamykać się w sobie – zostajemy od razu ogarnięci przez fliozofię przyrody i filozofię społeczeństwa.

czytaj więcej

Energia – czystym symbolem

Stąd też właśnie wynikło takie oryginalne zjawisko, że uczeń Ostwalda, Bogdanów, zostawszy uczniem Macha, zarzucać zaczął Ostwaldowi nie to, że nie obstaje on konsekwentnie przy materiali- stycznym poglądzie na energię, lecz to, że za dopuszczalny uważa (a czasem nawet bierze za pod- stawą) materialistyczny pogląd na energią. Materialiści krytykują Ostwalda za to, że popada w idealizm, że usiłuje pogodzić materializm z idealizmem. Bogdanów krytykuje Ostwalda ze stanowiska idealistycznego: …Wroga atomizmowi, ale poza tym bardzo pokrewna dawnemu materializmowi energetyka Ostwalda – pisze w r. 1906 – wzbudziła we mnie najgorętszą sympatię. Rychło jednak zauważyłem w jego filozofii przyrody poważną sprzeczność: podkreślając wielokrotnie czysto metodologiczne znaczenie pojęcia: „energia”, sam w mnóstwie przypadków nie umie dochować wierności takiemu na nią poglądowi. Z czystego symbolu stosunków wzajemnych między faktami doświadczenia, energia raz po raz przekształca się u niego w substancję doświadczenia, w «materię świata»…” (Emp. ks. III, str. XVI-XVII).

czytaj więcej

Dynamiezność jest cechą wszelkich przeżyć

Marburskiemu filozofowi nie brak jednak odwagi w formułowaniu twierdzeń sprzecznych z tzw. „zdrowym rozsądkiem”, jeśli tylko jest głęboko przeświadczony, że ma za sobą konsekwencję myśli. Owe subiektywne mniemania, pożądania, pragnienia, uczucia są jedynie początkowymi stadiami obiektywizacji, jak zobaczymy za chwilę, nie tylko poznawczych obiektywizacji, gdyż wyróżniał on prócz poznania i inne kierunki uprzedmiotowania. Są to zatem treści już w pewnym stopniu sformułowane, określone, ale w sposób jeszcze ogólny, mglisty, daleki od późniejszych precyzji. Mimo to jednak w stosunku do niższych jeszcze stopni procesu obiektywizacyjnego są już obiektywne. Jeśli zaś zjawiska woli, pożądań czy uczuć wydają się nam jakoś bardziej swoje, własne i bardziej zasadniczo subiektywne niż treści poznawcze, to wynika to tylko stąd, że tendencja, dążenie występuje w nich znacznie silniej, niż np. w intelektualnych przedstawieniach, również nie pozbawionych zresztą owej dynamiczności.

czytaj więcej

Kursy na wózki widłowe

Kursy obługi wózków widłowych to istotna sprawa dla niejednego klienta, to wielka wartość bardzo istotna i ciekawa. Wiele osób za 400-500 złotych kończy takie kursy i uzyskuje właściwe uprawnienia. Jest to ważna sprawa, bez niej trudno jest skupić się na takiej pracy. Więcej: bez certyfikatu obsługi wózków widłowych żadna osoba sobie nie poradzi. Dzisiaj dobry kurs to podstawa, a panowie i panie kończą kursy tego rodzaju, aby mieć pracę w magazynie lub dużej firmie. Jest to cenna umiejętność i pracodawcy o nią pytają. Jakość kursu jest bardzo ważna, warto zatem skupić się na pozyskaniu wiedzy, zdaniu egzaminu i znalezieniu właściwej pracy. Klienci chcą takich kursów, więc należy je dla nich organizować. Jakość w dobrej cenie na pewno ma znaczenie...

czytaj więcej

Dwa rodzaje aspiracji osoby

Z jednej strony mają one swe źródło w osobie ludzkiej, jako właśnie ludzkiej osobie, czyli osobie ukształtowanej na danym, specyficznym szczeblu bytu: powiadamy, że są one związanymi z naturą dążeniami człowieka, dążeniami specyficznie ludzkimi. Z drugiej strony dążenia człowieka mają swe źródło w osobie ludzkiej właśnie jako osobie, czyli bycie uczestniczącym w tej transcendentalnej doskonałości, którą jest osobowość, a która nieskończenie lepiej niż w nas urzeczywistniona jest w Bogu: powiadamy, że są to dążenia nadnaturalne i metafizyczne.

czytaj więcej

Durkheim i podział pracy

Druga oś jest podobna do tego, co Durkheim nazwał podziałem pracy, poprzez który to podział części są zróżnicowane i jednocześnie zintegrowane dzięki „solidarności organicznej”. Jest ona analogiczna z rozróżnieniem środków i celów w działaniu jako takim. W znaczeniu właściwym systemom społecznym można to określić najlepiej jako oś instrumentalno-ostateczną (instrumental- -consummatory). Według odniesień zewnętrzno- -wewnętrznych prymat „ostateczności” może dotyczyć przypadku, w którym interesy ostateczne jednostek systemu w ich relacjach wzajemnych stanowią główny punkt odniesienia. Podobnie prymat instrumentalności może dotyczyć aspektów systemu jako całości pozostającej w relacji względnej do sytuacji zewnętrznej lub też dotyczy zinstrumenta- lizowanych zasobów jednostek w ich funkcjonalnych odniesieniach wewnętrznych.

czytaj więcej

Szkolenia dla handlowców – czego uczą?

Szkolenia dla handlowców dają szerokie spektrum umiejętności – uczą w jaki sposób sprzedawać produkty, jak negocjować, jak przekonywać ludzi do zakupów. Takie szkolenia mają wysoką klasę i na pewno są potrzebne. Ich jakość musi być coraz wyższa, bo wymagania rynku rosną. Handlowiec nie jest sprzedawcą, to klasa wśród pracowników. Handlowcy są nieustannie poszukiwani, bo mają wiele do zaoferowania pracodawcy. Ich działanie jest bezcenne, coraz więcej osób zatem chce być dobrej klasy handlowcem. W tym zawodzie zarobki są zróżnicowane i wynoszą od 2000 do 20 000 złotych. Te ostatnie osiągają najlepsi. Jednak zanim zacznie się zarabiać, koniecznie trzeba ukończyć szkolenia dla handlowców. Dzisiaj handlowcy dostają auta, telefony komórkowe, premie i bonusy...

czytaj więcej

Badanie motywacji – czy warto?

Badanie motywacji stosują psychologowie. Jest to działanie potrzebne w firmach, bo motywacja to rzecz bezcenna. Niejedna osoba potrzebuje dobrej motywacji i chce czuć się coraz lepiej zmotywowana do pracy. Zmotywowany pracownik pracuje solidnie, rzetelnie i dobrze. Jego praca ma duże znaczenie i na pewno przyniesie mu dobrą passę zawodową. Jakość pracy jest ważna dla każdej osoby. Na pewno warto dbać o motywację. Do przeprowadzania badań służy wiele testów psychologicznych. Dobra motywacja jest ważna w miejscu pracy, szkole, na studiach. Dobrej klasy studia są na pewno potrzebne i dają wiele możliwości życiowych. Motywowanie to ważna sprawa, a klienci badaczy motywacji mają wiele do zaoferowania i są dobrze nastawieni...

czytaj więcej