Ludwik Rocco i jego przepowiednia cz. III

I wówczas nastąpi oszalały pęd na Zachód, a tam żelazne ptaki wypuszczą swe dzieci. Klęski w ziemi Franków, potem Torgau Gus- ten, Bludentz, Rudach, Apoldo. Piękna Italio! Nad tobą płaczę i nad twym losem. Wiele kwitnących miast i zamków padnie w gruzy, najstraszliwsza z rewolucji wygubi połowę ludzi. Część arystokracji, wódz i duchowieństwo zostaną wymordowani, a gdy na Zmartwychwstanie dzwonić będą, papież będzie uciekał z Watykanu po trupach kardynałów. Wiele synów Germanii tu grób znajdzie. Na wschodzie płomienie zdrady, walka i zbydlęcenie po- różnią rasy. Ziemia, powietrze, woda wspólnym grobem.

A gdy żółty najeźdźca wyląduje na ziemi człowieka o żelaznej woli i nogach, jedna z wielkich cór kraju smoka chytrym podstępem rzuci liliową chryzantemę pod nogi swemu narodowi. Nad krajem kwitnącej wiśni chmura ziejącym ogniem obróci w gruzy południe i środek wyspy. Zawładnie nią tubylczy Słowianin. Król ich ubierze płaszcz drewniany. Kraj czarnej pagody zdobędzie w końcu swą niepodległość, dopomagając szlachetnie swoim byłym władcom, zdobywając przez to ich przyjaźń, a niesiona przez nich pochodnia kultury i miłości ogarnie cały świat.

W potopie germańskim jedna Anglia się ostoi, by ponieść kaganiec oświaty przez kraje Europy. Ale za zniewieściałość ukarana zostanie. Mąż stanu, który w swym gadulstwie wszystkie jej zamiary zdradzać będzie, sprowadzi na nią wiele klęsk i oderwą się od niej kraje zamorskie. Wielka Rosja rozpadnie się. Francja odrodzi się po podłościach przez powstanie, na czele którego stanie Gali jeżyk rodu królewskiego. Prusakom zostanie tyle żołnierzy, ile mieści się pod jednym dębem, niegodnym, aby pamięć została do trzeciego pokolenia. Zostanie im Brandenburgia, a po 18 latach zostanie wymazana z karty Europy.

Przy końcu wojny europejskiej czarny lud przyjdzie w pomoc do Polski. Gdy liście z drzew padać poczną, z gruzów i popiołów powstanie Polska i dojdzie do znaczenia. Będzie miała króla z prastarego rodu książęcego o wielkim umyśle i duchu. Naród węgierski zniknie z powierzchni ziemi, a języka polskiego będą się uczyć na wszystkich uczelniach świata. Po wojnie wszyscy wrócą do spokoju i porządku, ale pozakrajowe posiadłości od nich się oderwą. Jedynie Czarny Ląd zostanie podzielony między Polskę i Anglię. Wielu zdrajców zostanie wygnanych z granic Polski. (…) Najwyżej zaś Bóg wyniesie Polaków, kiedy dadzą światu wielkiego papieża. Pod hegemonią Polski Słowianie połączą się i utworzą własne słowiańskie zachodnie mocarstwo Europy, którego granicami będą: Odra, Nysa, Adriatyk, Morze Czarne. Dniepr i Dźwi- na. Słowiańska Polska zawrze przyjaźń z wierną Turcją, która na wieki zachowana będzie.”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>