Filozofia jako teoria poznania

W istocie zatem materializmowi dialektycznemu obca jest „teoria bytu”, „ontologia”, ale w szczególnym, historycznie dość usprawiedliwionym sensie tego terminu – mianowicie ontologia spekulatywna, która miałaby pretensję do orzekania czegoś o naturze obiektywnego bytu niezależnie od treści teorii naukowych i wyników badań doświadczalnych. Sprzeciw marksisty wobec tak pojmowanej ontologii nie może budzić w nikim zdziwienia. W tym sensie właśnie – taką interpretację narzuca znajomość tekstów Anty-Duhringa i Dialektyki Przyrody – Engels pisał, że „Z całej dotychczasowej filozofii pozostaje jako samoistna dziedzina tylko nauka o myśleniu i jego prawach – logika formalna i dialektyka. Wszystko inne rozpływa się w pozytywnej nauce o przyrodzie i o historii”. (F. Engels, Anty-Diih- ring, Warszawa 1949, s. 31).

Zrozumiała jest również i nie może chyba budzić wśród marksistów kontrowersji teza o „filozofii jako teorii poznania”, skoro ma się na myśli przez to, że filozofia naukowa usiłuje dotrzeć do natury świata poprzez analizę rezultatów poznania naukowego, a nie jakąś niezależną od niego drogą. Ale materialistyczna analiza teorii naukowych tym na przykład różni się od analizy nauki programowo uprawianej przez rozmaite kierunki pozytywistycznej filozofii, że usiłuje ona na jej podstawie formułować pewne hipotezy o naturze obiektywnego bytu, że usiłuje odpowiadać na pytania, na które {»szczególne nauki nie dają samodzielnie odpowiedzi, bądź to dlatego, że pytania te wykraczają poza zakres problematyki badanej przez jedną poszczególną naukę, bądź dlatego, że w danej chwili niemożliwe jest jeszcze ich empiryczne rozstrzygnięcie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>