Edukacja sentymentalna

Dopóki dziecko nie jest przygotowane do porodu, przez ponad dziewięć miesięcy jest zamknięte w ciemnym inkubatorze. I mimo że nigdy nie opuszczało swoich wodnych powijaków, przebyło już niewyobrażalnie daleką drogę.

Zaczynając najpierw jako pojedyncza komórka, następnie pęczek komórek, preembrion miał niewielkie poczucie tego, co go otaczało, dryfował tylko w płynie w macicy, unoszony przez prądy, nie mając ani kompasu, ani przewodnika. To kruche maleństwo z plazmy szło po prostu za głosem przetrwania, nie miało jeszcze potrzeby ani środków do uczenia się, organizowania czy znalezienia sensu w obmywających go bodźcach. Nie zauważało ani nie przypisywało żadnego znaczenia biciu matczynego serca, pulsowaniu jej krwi czy rytmowi kroków. A jednak z mechanistycznego zachowania tych pierwszych komórek zrodziła się świadomość, odczuwanie.

Ta niewiarygodna transformacja, proces nabierania świadomości przez płód, jego budzenie się na otaczający go świat, jest także procesem uczenia się. Ta nauka odbywa się na najbardziej podstawowym, biologicznym poziomie, jest to uczenie się cielesne, które kształtuje nerwowe obwody płodu, umożliwia istnienie zmysłów oraz przygotowuje dziecko na uczuciowe i fizyczne związki z rodziną.

W poprzednich rozdziałach widzieliśmy, jak w miarę rozwoju zarodka, a następnie płodu, kształtuje się ciało i mózg. Podstawowe narządy zmysłów powstają zgodnie z wewnętrznym planem, bez żadnego odniesienia do świata zewnętrznego. Zmarszczony płatek ucha rozwija się bez względu na to, czy ma czego słuchać, czy nie. Nos nie ma pojęcia o zapachach w łonie, a mimo to na świeżo uformowanej buzi wybrzusza się ten mały guzik węchowy.

Wyzwanie polega na tym, że powstałe narządy zmysłów muszą zostać z pożytkiem podłączone do mózgu. Aby móc kategoryzować i pobierać nauki z wrażeń, mózg musi jakoś porządkować odbierane przez siebie sygnały. To musi się stać, zanim noworodek nauczy się rozpoznawać głos swojej mamy czy smakować jej mleko.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>