Category Socjologia

OBRACHUNEK TEORII PARSONSA

Przedstawiliśmy w tym szkicu skrótową wersję teorii Parsonsa: pominęliśmy wiele kategorii, pojęć i klasyfikacji, które w tej teorii zajmują dużo miejsca. Terminologia Parsonsa jest bardzo bogata i pełne jej przedstawienie wymagałoby książki, a nie szkicu. Starałem się więc wyodrębnić główne założenia teorii, wypreparować jej szkielet, łączący i organizujący wszystkie jej liczne tkanki. Szkic miał być w zamyśle autora przewodnikiem dla studiowania dzieł samego Parsonsa, niesłychanie trudnych, pisanych hermetycznym językiem, który w znikomym stopniu koresponduje z językiem potocznym.

czytaj więcej

Totalitaryzm faszystowski typu hitlerowskiego

Dla Maritaina likwidacja prywatnej własności środków produkcji i przyjęcie za podstawę życia społecznego struktury gospodarczej, opartej o społeczną własność tych środków, jest „zaprzeczeniem osobowości ludzkiej”. Teza ta jest krytykowana przez część lewicowych intelektualistów katolickich, którzy wskazują, że własność prywatna jest jednym ze źródeł wyobcowania się człowieka, a w konsekwencji jego depersonalizacji, i że gwarancji rozwoju życia osobowego trzeba poszukiwać nie w ramach ustroju prywatnej własności, lecz w różnych formach demokracji produkcyjnej, ustanowionej w ustroju opartym o własność społeczną. Niektórzy z nich sądzą, że socjalizm stanowi jeden z warunków rozkwitu wartości osobowych w życiu społeczeństwa.

czytaj więcej

Zasady św. Tomasza a ludzka jednostka

Do wszystkich pożądliwości i skaz, które każdy człowiek z natury swojej posiada, dzisiejsza społeczność dorzuca ciągle podniety zmysłowe, olbrzymi napór wszelkiego rodzaju błyskotliwych, a złośliwych błędów, którym pozwala swobodnie krążyć po przestworzach inteligencji. I mówi do każdego spośród biednych synów ludzkich, pogrążonych w tym wirze: „Jesteś wolną jednostką, broń się, zbaw się sam”. Jest to cywilizacja zabójcza.

czytaj więcej

STRUKTURA ŚWIATA OSOBOWEGO

Scholastyka średniowieczna czy współczesna akceptuje bez zastrzeżeń definicję Boecjusza: „osoba jest indywidualną substancją rozumnej natury”. Ten metafizyczny punkt wyjścia ciąży na tomi- stycznej i ogólniej: scholastycznej koncepcji osoby. Jest ona dla scholastyków przede wszystkim bytem substancjalnym.

czytaj więcej

Szczeble organizacji

Odnośnie stopnia ogólności kulturowej i skali solidarności można powiedzieć, iż jest to hierarchia systemu i podsystemu jako prostych całości strukturalnych. Z punktu widzenia podejmowanych decyzji i metod kontroli jest to hierarchia szczebli operatywnej kontroli zachowania. Kontrola ta, chociaż analogiczna do innych typów, jest także organizowana przy pomocy mechanizmów nazwanych przez nas instytucjonalizacją.

czytaj więcej

MARITAINA HUMANIZM INTEGRALNY CZ. II

Kariera Maritaina jako filozofa-tomisty zaczęła się znakomicie. Zaledwie rozpoczął systematyczne studia nad filozofią Tomasza, a już w 1913 roku, w Institut Catholique w Paryżu, wygłosił słynne, opublikowane w rok później, wykłady o filozofii swojego dawnego mistrza, Bergsona, w których podjął radykalną krytykę bergsonizmu z pozycji filozofii tomistycznej. Walory tej krytyki wysoko oceniła Stolica Apostolska. W 1917 r. w dekrecie, mocą którego Maritain został mianowany doktorem ad honorem uniwersytetu papieskiego, wystawiono mu taką oto cenzurkę: „Człowiek głęboko religijny, wyróżniający się swoją pobożnością, przykładnym życiem moralnym, godną naśladowania czcią i umiłowaniem Kościoła, naucza od szeregu lat z prawdziwym powodzeniem filozofii zgodnie z duchem i metodą świętego Tomasza z Akwinu i opierając się na zasadach Doktora Anielskiego zajmuje się niestrudzenie obalaniem przy pomocy żywego słowa, bądź przy pomocy pióra, najbardziej wrogich i szkodliwych dla wiary błędów nowożytnych” Istotnie Maritain dał wiele dowodów swojego przywiązania do filozofii Tomasza i swojej uległości wobec dyrektyw Watykanu. Gdy w 1926 r. zostaje potępiona Action Française, Maritain przyłącza się bez zastrzeżeń do oficjalnych krytyk, choć jeszcze do niedawna współdziałał z jej przywódcami: Maurrasem i Massisem. Nie tylko uznaje słuszność potępienia, ale wraz z innymi autorami wyjaśnia, Dlaczego Rzym przemówił (1927), i dowodzi Przenikliwości Rzymu (1929). Nic też dziwnego, że w tym czasie kardynał Gasparri pisze do Maritaina w imieniu Piusa XI: „Jego Świątobliwość dziękuje Wam z całego serca i może tylko winszować wielkiej gorliwości, z jaką zwalczacie błędy… i dowodzicie niekompetencji pisarzy z „Akcji Francuskiej”… Papież… nie wątpiąc, że zwycięstwo należy, jak zawsze, do posłusznych, przesyła Wam jako rękojmię Jego ojcowskiej życzliwości i najlepszych łask boskich specjalne Błogosławieństwo Apostolskie”.

czytaj więcej

Prace teoretyczne Parsonsa

Nie trzeba szczególnej bystrości, by sklasyfikować wczesne prace teoretyczne Parsonsa jako kontynuację tej wersji weberyzmu, którą rozwijał Znaniecki. W Ogólnej teorii działania Parsons przyjmuje za układ odniesienia świadome czynności ludzkie, w które działający osobnicy wkładają określone znaczenia. Parsons stara się skonstruować jak gdyby „mapę pojęciową” dla analizy wszelkiego działania jednostkowego – wykaz problemów, które powinny być zbadane w toku analizy każdej czynności ludzkiej. Parsons buduje „siatkę kategorii”, której celem ma być pełna charakterystyka każdego aktu społecznej czynności: charakterystyka rozumiana głównie jako sklasyfikowanie owego działania, Parsonsa nie interesuje kontekst kulturowo-historyczny analizowanych czynności: interesuje go czynność jako taka, stanowiąca zamkniętą całość i jako całość samowystarczalna z analitycznego punktu widzenia. Wprowadzane przez Parsonsa pary charakterystyk mają służyć segregacji rozmaitych spotykanych w społeczeństwie czynności jednostkowych. Ta segregacja jest racją bytu teorii: kompletność klasyfikacji jest sprawdzianem przydatności teorii socjologicznej, która dostarcza tej klasyfikacji narzędzi pojęciowych.

czytaj więcej

Idealizm – to klechostwo

Z punktu widzenia materializmu prymitywnego, wulgarnego, metafizycznego, idealizm filozoficzny jest tylko bzdurą. Przeciwnie, z punktu widzenia materializmu dialektycznego idealizm filozoficzny jest jednostronnym, przesadnym, überschwängliches (Dietzgen) rozwinięciem (rozdęciem, chorobliwym przerostem) jednego z drobnych rysów, jednej ze stron, krawędzi poznania w absolut oderwany od materii, od przyrody, przeistoczony w bóstwo.

czytaj więcej

Krytyka instrumentalnego pojmowania porządku doczesnego

Ale uznając podporządkowanie doczesnej działalności chrześcijanina sprawom religii, Maritain podkreśla, że sprawy doczesne, sprawy cywilizacji 1 kultury nie powinny być traktowane jedynie jako środki do celu, w sposób instrumentalny.

czytaj więcej

PERSONALISTYCZNE ZAANGAŻOWANIE CZ. II

Mounier przeciwstawiał się zdecydowanie faszystowskiemu totalitaryzmowi jako systemowi politycznemu, w którym wyalienowana, anonimowa władza hamuje rozwój ludzkich osób. Był także zawziętym krytykiem kapitalistycznej cywilizacji.

czytaj więcej

ŚWIAT OSOBOWY

Personalizm jest filozofią, a nie tylko postawą. Jest filozofią, nie jest systemem. Nie unika systematyzacji. Bowiem w myśleniu potrzebny jest porządek: pojęcia, logika, schematy unifikacji są użyteczne nie tylko dla utrwalenia i komunikowania myśli, która bez nich rozpłynęłaby się w mglistych i oderwanych intuicjach: służą one do przenikania w głąb tych intuicji: są to zarazem narzędzia badania i wykładu. Personalizm jest filozofią, a nie tylko postawą dlatego, że ściśle określa struktury.

czytaj więcej

Przeświadczenie o istnieniu obiektywnej rzeczywistości

Natorp wznawia tu tradycję Parmenidesa o identyczności myśli i bytu, z charakterystyczną jednak dla nowych czasów zmianą, że owa identyczność czy też tożsamość uzyskuje coraz to głębszy, szerszy i dokładniejszy wyraz w miarę rozwoju logicznych zależności w poznawczym postępie. Tożsamość ta więc raczej nie tyle jest, ile staje się wraz z rozbudową myślowych relacji, które w coraz to wyższym stopniu kształtują rzeczywistość, by ją w nieskończonym procesie całkowicie przeniknąć i wyczerpać. Przeciwieństwo podmiotu i przedmiotu, myśli i bytu, poznania i rzeczywistości jest dla Natorpa jedynie złudnym pozorem, wynikającym z braku dostatecznego krytycznego rozeznania, z niezrozumienia podkreślanej przezeń zależności, że o rzeczywistości, bycie, obiektywnym przedmiocie możemy mówić z sensem tylko w odniesieniu do poznania, że w nim gruntuje się wszelki owych istności obiektywny walor.

czytaj więcej

Podstawowy błąd wszelakiego filozoficznego dogmatyzmu

Taka jest odpowiedź „krytycyzmu” na ciągle powracający zarzut, że jego abstrakcyjna metodyka czyni życie pustym i prowadzi do jałowej pustyni świata czystych pojęć. Najnowszym na to przezwiskiem jest „panmetodyzm”. Krytycyzm spokojnie znosi ten zarzut i poczytuje go sobie za pochwałę. Rzeczywiście bowiem „droga jest wszystkim, cel niczym”. Jest to właśnie droga nauki, nauka zaś, jak już widzieliśmy, rozciąga się na całość ludzkiej kultury, ludzkiego życia w ogóle. Filozofia krytyczna zatem, dzięki ścisłemu odniesieniu do nauki i tylko do niej, nie zaprzepaszcza niczego z pełni życia. Oczywiście potrzebuje ona abstrakcji, ale po to, by całą konkretność „bytu” opanować myślowo. Ale jej abstrakcje nie mają separować: są to tylko nieciągłości (Diskretionen) wewnątrz ciągłości przechodnich wzajemnych odniesień, które rozwijają sii, nieo.gt-aniczenie. W tych dwu podstawowych cechach: wzajemnym odniesie- ni u (korelacja) i nieograniczonej możliwości rozwoju przedstawia się właśnie naukowo to, czego się często domaga jako życia i czynu, jako bogactwa i pełni konkretnego bytu, i czego brak słusznie odczuwa się wobec pustki, ubóstwa i martwej sztywności takich abstrakcji, które są właśnie „oderwane”.

czytaj więcej

TALCOTT PARSONS – TEORIA OGÓLNA W SOCJOLOGII

Na zebraniu Amerykańskiego Towarzystwa Socjologicznego w roku 1947, w odpowiedzi na moją pracę o roli teorii ogólnej w analizie socjologicznej, Robert Merton po raz pierwszy wysunął publicznie postulat skupienia uwagi na teoriach średniego zakresu. W latach ubiegłych nastąpił znaczny rozwój w obu tych sferach, a w pewnym stopniu – i w sferze ich wzajemnego powiązania 1. Wówczas to używałem w moim referacie głównie języka programu. Tym razem chciałbym wykorzystać to, co wydaje mi się być postępem, uczynionym w ciągu minionego dziesięciolecia, i dać próbę wyników pracy na poziomie teorii ogólnej, wziętą z mojej poprzedniej i bieżącej pracy, z której spora część nie została jeszcze wydrukowana.

czytaj więcej

Maritain i katolicyzm

Maritain podkreśla, że Kościół nie chce być uzależniony od spraw doczesnych, ani przez nie kompromitowany. Jest to jeden z powodów, dla których Kościół jako taki i kler pełniący funkcje hierarchiczne nie powinien – zdaniem Maritaina – podejmować wprost i bezpośrednio zadania przekształcenia i odrodzenia świata doczesnego w duchu chrześcijańskim. Zadanie to należy do świeckich chrześcijan, którzy powinni je realizować na własne ryzyko i własną odpowiedzialność, unikając jakiegokolwiek angażowania autorytetu i powagi Kościoła.

czytaj więcej