Category Socjologia

Geniusz Marksa i Engelsa

Geniusz Marksa i Engelsa ujawnił się między innymi w tym właśnie, że gardzili gelehrterską zabawą w nowe słówka, w wymyślne terminy, że mówili otwarcie i po prostu: istnieje w filozofii linia materialistyczna i linia idealistyczna, pomiędzy nimi zaś – różne odcienie agnostycyzmu. Zakusy znalezienia „nowego” stanowiska w filozofii charakteryzują taką samą nędzę duchową, jak zakusy stworzenia „nowej” teorii wartości, „nowej” teorii renty itp.

czytaj więcej

Sekrety saletyńskie

W 1846 r. Kościół uznał autentyczność objawień Matki Bożej w La Salette. Na ogół mało znany jest fakt, że świadkowie tych objawień Melania Calvat i Maximin Giraud usłyszeli od Madonny tajemnice dotyczące przyszłości ich samych, Europy i Kościoła w świecie. Melania tę tajemnicę przekazała pisemnie papieżowi Piusowi IX w Rzymie. Po przeczytaniu listu twarz Ojca św. wyraźnie zmieniła się: widać było na niej przerażenie. Papież powiedział: „Muszę ponownie w spokoju przeczytać te listy. (Liczby mnogiej Biskup Rzymu użył dlatego, że przeczytał dwa listy, również od Maximina- dop. Autora). Klęski zagrażają Francji, ale Niemcy, Włochy i cała Europa zawiniła i zasługuje na kary”, (cyt. La Salette, dar Chrystusa dla Kościoła, Jean Jaouen MS, Księża Misjonarze Saletyni, Kraków 1989)

czytaj więcej

JEDNOSTKA A OSOBA

Sprawa Lutra ukazuje nam w całej nagości jeden: z problemów, z którym na próżno szamocze się współczesny człowiek. Jest to problem indywidualizmu i osobowości. Spójrzcie na kan- tystę, który czepia się kurczowo swojej autonomii,, na protestanta, dręczonego troską o swoją wolność- wewnętrzną, na nietzscheanistę, który gotuje się do karkołomnego skoku ponad dobro i zło, na freu- dystę pielęgnującego swoje kompleksy i sublimu- jącego swoje libido, na myśliciela, który przygotowuje na najbliższy kongres filozoficzny najnowszą koncepcję świata, na bohatera surrealizmu, który wprowadza się w trans i pogrąża w otchłań senną, na ucznia Gide’a, który z bolesną żarliwością przegląda się w lustrze swojej dowolności – wszyscy ci biedni ludzie są w pogoni za własną, osobowością i wbrew obietnicy Ewangelii pukają, a nikt im nie otwiera, szukają, a nie znajdują.

czytaj więcej

Filozofia materialistyczna – ciąg dalszy

Tak sformułowana treść podstawowej tezy materializmu może być jednak rozmaicie rozumiana. Przede wszystkim może być ona pojmowana bądź jako aprioryczne założenie systemu, założenie, z którego wyprowadza się bardziej szczegółowe twierdzenia, a które samo dowodzone być nie musi (czy też nawet nie może), bądź jako hipoteza światopoglądowa sukcesywnie uwiarygodniana przez rozwój nauk szczegółowych. Otóż, materialiści w istocie rzeczy nigdy nie traktowali tej tezy jako apriorycznego założenia systemu. Takie jej traktowanie oznaczałoby wymaganie przyjęcia tej tezy na wiarę, na mocy obowiązującego w danym systemie dogmatu. Wręcz przeciwnie, troszczyli się oni zawsze o to, aby poszukiwać, gromadzić i przedstawiać argumenty przemawiające na jej rzecz. Mówiąc krótko: materializm nie zakłada materialności świata, lecz usiłuje tezę o jego materialności uzasadnić. Takie właśnie rozumienie tej tezy zawarte jest niekiedy explicite, niekiedy implicite w pracach materialistów, a zwłaszcza w dziełach twórców materializmu dialektycznego.

czytaj więcej

Scenariusz przyszłych wydarzeń wojennych – kontynuacja

Rosja poświęciła bratnie partie komunistyczne w Europie środkowo-wschodniej, oddała NRD za cenę 20 mld dolarów i skłonna jest do dalszych ustępstw politycznych, aby ratować przestarzałą gospodarkę. W tej sytuacji żadnego wariantu nie można wykluczyć łącznie z próbą zamachu stanu lub wojną domową, co przewidywał Borys Jelcyn. Wojna domowa wywołana przez siły, które chcą zachować stary porządek ustrojowy, chociaż wyczerpał on wszystkie swoje możliwości do tego stopnia, że prezydent Gorbaczow podpisał dekret o przejściu do gospodarki rynkowej.

czytaj więcej

SIÓDMY MIESIĄC PO ZAPŁODNIENIU

W ciągu tego miesiąca płód dojrzewa na tyle, że urodzony przed terminem ma już wielkie szanse na przeżycie. Pod koniec tego okresu płuca są zdolne do rozprężania się i mają wystarczające pole powierzchni, by umożliwić przechodzenie tlenu do krwi. Centralny układ nerwowy również dorośleje i rosnący mózg zaczyna się marszczyć, żeby pomieścić jeszcze więcej szarej substancji w czaszce. Dziecko może teraz regulować ciepłotę ciała. W 28 tygodniu wszystkie dzieci boją się głośnych hałasów. W przeciwieństwie do poprzedniego miesiąca, kiedy między dźwiękiem a reakcją przerażonego dziecka występowała znaczna przerwa, teraz dziecko reaguje na hałas w ułamku sekundy.

czytaj więcej

Święte osobistości i jasnowidzenie

Wszyscy jego towarzysze również promienieli światłością. Szaty ich były różne, lecz zawsze wspaniałe (…) Wreszcie Dominik Savio przemówił: – Dlaczego stoisz tu niemy i jakby nieprzytomny. Nie jesteś owym człowiekiem, który w swoim czasie nie bał się niczego, lecz nieugięcie stawiał czoło oszczerstwom, prześladowaniom, wrogom, przykrościom i niebezpieczeństwom wszelkiego rodzaju? Gdzież twoja odwaga? Dlaczego nie mówisz?

czytaj więcej

Wizje odnośnie III wojny światowej – kontynuacja

W lipcu 1959 r. zmarł Alois Irlmayer, jasnowidz z Freilassing w Bawarii. Pozostawił po sobie przepowiednię o jakże wymownej treści: „Wojna odbędzie się, w dacie jej wybuchu będą znajdowały się dwie ósemki i jedna dziewiątka (…) Dwóch mężczyzn zamorduje jakąś ważną osobistość. Może to się wydarzyć na Bałkanach lub na Bliskim Wschodzie. I to będzie oznaczało początek wojny. Walki potrwają trzy dni albo trzy tygodnie. Rozpoczną się one od Złotego Miasta. (…) Atakujący wróg musi się udać na północ, skąd nie będzie już odwrotu. Zamknijcie szczelnie okna i drzwi i nie wychodźcie na dwór. Mieszkanie będzie można oświetlać tylko świecami. Na dworze wszystko będzie zatrute, tak woda jak i pożywienie. Śmierć w postaci pyłu będzie krążyła dookoła. Ciemności ukażą się na niebie. Umrze więcej ludzi, niż podczas ostatnich dwóch wojen. Wszystkich wezmą do wojska, tak młodych, jak i starych, lecz nie będą oni już musieli walczyć. Ostatnia bitwa odbędzie się w Kolonii nad Renem.

czytaj więcej

Wizje w życiu świętych

Wizje mogą być dwojakiego rodzaju i dotyczyć Boga i życia nadprzyrodzonego oraz pozagrobowego, bądź też dotyczyć wydarzeń przeszłych i przyszłych w świecie doczesnym. Święci miewali dwojakiego rodzaju wizje: nadprzyrodzone i naturalne Szczególnym rodzajem jasnowidzenia są sny prorocze, przez które Bóg przemawiał do człowieka. Sny takie zapisane są w Starym Testamencie (sen Jakuba, króla Salomona, Nabuchodonozc- ra) i Ewangeliach (sen Józefa, ostrzeżenie we śnie magów ze Wschodu).

czytaj więcej

Życie jest ucztą

Żwawa egzystencja nie narodzonego dziecka obejmuje jeszcze jedną nieoczekiwaną czynność – jedzenie. Oczywiście, dieta płodu jest z konieczności płynna, nikt nie donosi mu pizzy, ale jest on prawdziwym żarłokiem. W ostatnim trymestrze pochłania codziennie do 750 ml otaczającego go płynu owodni, to jest około jednej trzeciej tego, ile waży jego ciało przy urodzeniu. Jest to tak, jakby ważący 65 kg dorosły wypijał około 19 litrów napoju Gatorade. Część połykanego płynu przechodzi do organizmu matki przez pępowinę, inna część jest po prostu wysiusiana z powrotem do worka owodniowego.

czytaj więcej

LIKWIDACJA DUALIZMU MYŚLI I BYTU CZ. II

Poznanie skierowane ku przedmiotowi to pewien system, mniej lub więcej zwarty. Wtedy właściwie nie mówimy o poznaniu, gdyż mówiąc tak, nazywając je jednym słowem, kierujemy się ku jego jedności, ku subiektowi: wtedy jest ono dla nas czymś subiektywnym. Jeśli zaś kieruje się ku przedmiotowi, to jest obiektem, jest właściwie samym obiektem, jest przyrodą, jest pewnym określonym porządkiem, pewną jednolitością w wielości – jest właściwie samą obiektywną rzeczywistością, rządzoną określonymi prawidłowościami.

czytaj więcej

Lenin jako filozof – ciąg dalszy

Być może jest to o wiele łatwiejsze niż wspomniane poprzednio zadanie historyka filozofii. Gdy ten musi ogarnąć całość dzieła w pełnej jego złożoności, dokonać pełnej jego logicznej i historycznej analizy oraz swoistej re-syntezy, tu wolno postąpić inaczej. Można pozwolić sobie na wybranie z bogatej i różnorodnej całości jednego tylko lub kilku ściśle związanych ze sobą zagadnień i im poświęcić całą uwagę.

czytaj więcej

Ewolucja biologiczna i postęp histori

Skoro zasadnicza sytuacja człowieka jest sytuacją otoczenia i powołania, nie zaś sytuacją opuszczenia, w głębi mojego stosunku do świata pojawia się radość egzystencji. Przeciwstawia się ona totalnej rozpaczy współczesnego człowieka. Ale to pojednanie z życiem i z człowiekiem nie wiedzie nas do łatwego optymizmu. Jeśli nie chcemy się łudzić, czyż możemy zaprzeczyć, że ten świat jest światem rozdartym i ponurym: że w miarę jak rozum go przenika, wydaje się on sprzysięgać przeciw rozumowi: że wymyka się nam ostateczny sens tego świata: że związki pomiędzy ludźmi wydają się zatracać, a droga, która nas wiedzie do nas samych, piętrzy się coraz to nowymi przeszkodami: że człowiek staje się niewolnikiem swoich własnych odruchów wyzwoleńczych, jest obezwładniony przez swoje własne porywy i przesłania sobie to światło, które sam stworzył: że możemy mieć wątpliwości: niepowodzenie czy też postęp stanowią prawo historii? W tym, czym jesteśmy i we wszystkim, co robimy, udręka miesza się z radością, skłonność do zła z dobrą wolą, nicość z bytem. To poczucie dramaty czn ości doli ludzkiej odgradza nas z jednej strony od rozwiązań totalistycznych, kierujących się całkowitym zwątpieniem w człowieka, a prowadzących do pogardy tego człowieka: z drugiej strony odgradza nas też od idealistycznych utopii. Najpłodniejsza spośród sił kształtujących postawę rewolucyjną jest ta, która wielkodusznie stawia na człowieka, ale ma w sobie tyle skłonności do wątpienia, aby nie liczyć na automatyczną dobroć rzeczy i ludzi: równocześnie zaś ma w sobie także dostatecznie żywą świadomość wspólnych ludziom zawodów i trudności, aby nie ugiąć się przed pokusą fanatyzmu. Gdy tylko wymawiamy słowo: osoba, zamiast zamykać się w sobie – zostajemy od razu ogarnięci przez fliozofię przyrody i filozofię społeczeństwa.

czytaj więcej

Dynamiezność jest cechą wszelkich przeżyć

Marburskiemu filozofowi nie brak jednak odwagi w formułowaniu twierdzeń sprzecznych z tzw. „zdrowym rozsądkiem”, jeśli tylko jest głęboko przeświadczony, że ma za sobą konsekwencję myśli. Owe subiektywne mniemania, pożądania, pragnienia, uczucia są jedynie początkowymi stadiami obiektywizacji, jak zobaczymy za chwilę, nie tylko poznawczych obiektywizacji, gdyż wyróżniał on prócz poznania i inne kierunki uprzedmiotowania. Są to zatem treści już w pewnym stopniu sformułowane, określone, ale w sposób jeszcze ogólny, mglisty, daleki od późniejszych precyzji. Mimo to jednak w stosunku do niższych jeszcze stopni procesu obiektywizacyjnego są już obiektywne. Jeśli zaś zjawiska woli, pożądań czy uczuć wydają się nam jakoś bardziej swoje, własne i bardziej zasadniczo subiektywne niż treści poznawcze, to wynika to tylko stąd, że tendencja, dążenie występuje w nich znacznie silniej, niż np. w intelektualnych przedstawieniach, również nie pozbawionych zresztą owej dynamiczności.

czytaj więcej

Durkheim i podział pracy

Druga oś jest podobna do tego, co Durkheim nazwał podziałem pracy, poprzez który to podział części są zróżnicowane i jednocześnie zintegrowane dzięki „solidarności organicznej”. Jest ona analogiczna z rozróżnieniem środków i celów w działaniu jako takim. W znaczeniu właściwym systemom społecznym można to określić najlepiej jako oś instrumentalno-ostateczną (instrumental- -consummatory). Według odniesień zewnętrzno- -wewnętrznych prymat „ostateczności” może dotyczyć przypadku, w którym interesy ostateczne jednostek systemu w ich relacjach wzajemnych stanowią główny punkt odniesienia. Podobnie prymat instrumentalności może dotyczyć aspektów systemu jako całości pozostającej w relacji względnej do sytuacji zewnętrznej lub też dotyczy zinstrumenta- lizowanych zasobów jednostek w ich funkcjonalnych odniesieniach wewnętrznych.

czytaj więcej