0 PRZYCZYNOWOSCI I KONIECZNOŚCI W PRZYHODZIE CZ. III

Co się tyczy Engelsa, to – o ile się nie mylę – nie przytrafiło mu się nigdzie przeciwstawić swe materialistyczne stanowisko innym kierunkom specjalnie w zagadnieniu przyczynowości. Nie było mu to potrzebne, skoro w bardziej zasadniczej kwestii obiektywnej rzeczywistości świata zewnętrznego w ogóle odgrodził się on zupełnie wyraźnie od wszystkich agnostyków. Dla każdego jednak, kto z odrobiną uwagi przeczytał jego prace filozoficzne, powinno być oczywiste, że Engels za niedopuszczalny uważał nawet cień wątpliwości co do istnienia obiektywnej prawidłowości, przyczynowości, konieczności w przyrodzie. Ograniczmy się do kilku przykładów. Już w pierwszym paragrafie Anty-Dühringa mówi Engels: „Żeby poznać te szczegóły” (czyli poszczególne aspekty ogólnego obrazu zjawisk świata), „musimy wyrywać je z ich naturalnego (natürlich) czy historycznego związku i badać każdy z nich osobno, według jego własności, jego swoistych przyczyn i skutków itd.” (5-6). Źe ten naturalny związek, związek między zjawiskami przyrody istnieje obiektywnie, jest stąd oczywiste. Engels kładzie szczególny nacisk na dialektyczny pogląd na przyczynę i skutek: „Przyczyna i skutek są przedstawieniami, które jako takie zastosowane być mogą jedynie do poszczególnego wypadku: gdy jednak rozpatrzymy ów poszczególny wypadek w jego ogólnym związku z całością świata, przedstawienia te zbiegają się, roztapiają się w pojęciu powszechnego oddziaływania wzajemnego, w którym przyczyny i skutki ciągle zamieniają się miejscami: to, co teraz czy tutaj jest skutkiem, staje się tam lub wtedy przyczyną – i odwrotnie” (8). A zatem ludzkie pojęcia przyczyny i skutku zawsze upraszczają nieco obiektywną więź między zjawiskami przyrody, odzwierciedlają ją tylko w przybliżeniu, sztucznie izolując te lub inne strony jednego i jednolitego procesu światowego. Skoro stwierdzamy, że prawa myślenia odpowiadają prawom przyrody – powiada Engels – to staje się to zupełnie zrozumiałe, jeśli uprzytomnimy sobie, że myślenie i świadomość są „wytworami mózgu ludzkiego i że człowiek sam jest wytworem przyrody”. Jest rzeczą zrozumiałą, że „wytwory mózgu ludzkiego, które w ostatniej instancji są przecież także wytworami przyrody, nie znajdują się w sprzeczności z pozostałym kompleksem przyrody (Natur Zusammenhang), lecz są z nim zgodne” (22). To, że istnieje naturalna, obiektywna więź między zjawiskami świata, nie ulega najmniejszej wątpliwości, O „prawach przyrody”, o „konieczności w przyrodzie” (Naturnotwendigkeiten) mówi Engels stale, nie upatrując żadnej konieczności w wyjaśnianiu powszechnie znanych twierdzeń materializmu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>